![]() |
Wywaliłbym się dzisiaj na rowerze - kierownica się mocno wykrzywiła na wybojach podczas zjazdu z górki. Wywaliłbym się dzisiaj na rowerze - przez jakąś kretynkę, która wlazła z chodnika na ścieżkę rowerową, wprost pod moje koła. Wywaliłbym się dzisiaj na rowerze - na polnej drodze bo pies jakiegoś faceta przebiegł parę centymetrów przed moim przednim kołem. Wywaliłbym się dzisiaj na rowerze - przez kretyna wyjeżdżającego samochodem z bramy, który nie spojrzał czy ma lewą stronę wolną. Uniknąłem złamania, szpitala, kalectwa i spraw w sądzie... ile fartu może wykorzystać człowiek w ciągu jednego dnia? |
|
|
| Tak napisali inni: |
| Ownlog.com :: Katedra |